Home » Kotlety schabowe po flamandzku

Kotlety schabowe po flamandzku

Tak możesz odmienić tradycyjny schabowy

by Zapisy Dnia

Schaboszczak nadziewany pieczarkami, papryką i mozzarellą

Czasem ma się ochotę na schabowego, ale w wersji trochę innej niż zwykle. Takiego, którego po przekrojeniu widać w środku warstwę warzyw i roztopiony ser. Te kotlety nadziewane pieczarkami, papryką i mozzarellą robię wtedy, gdy chcę postawić na stole coś ciepłego i konkretnego. W środku jest podsmażona cebula, miękkie pieczarki i kawałki papryki, a między nimi mozzarella, która delikatnie się ciągnie. Z wierzchu chrupiąca panierka, w środku soczyste mięso i farsz – i obiad gotowy, prosto z patelni na talerz.

Składniki

Na kotlety:

  • 4 duże plastry schabu bez kości (około 700–800 g)

  • sól i świeżo mielony pieprz

  • 5 łyżek czerwonego pesto

  • 2 kulki mozzarelli

  • 2 jajka

  • około 1 szklanki bułki tartej

  • olej do smażenia

Na farsz:

  • 400 g pieczarek

  • 2 czerwone papryki

  • 2 średnie cebule

  • 2 ząbki czosnku (opcjonalnie)

  • 1 łyżka słodkiej papryki

  • 2 łyżki oleju do podsmażenia

  • szczypta soli i pieprzu


Przygotowanie farszu

Krojenie warzyw

Pieczarki oczyszczam i kroję w drobną kostkę. Paprykę myję, usuwam gniazda nasienne i kroję w małe kawałki. Cebulę obieram i drobno siekam. Jeśli używam czosnku, przeciskam go przez praskę albo bardzo drobno kroję.

Smażenie

Na patelni rozgrzewam 2 łyżki oleju. Najpierw wrzucam cebulę i smażę, aż się zeszkli. Dodaję pieczarki i smażę kilka minut, aż odparują i lekko się przyrumienią. Dorzucam paprykę oraz czosnek. Całość doprawiam solą, pieprzem i słodką papryką. Smażę jeszcze kilka minut, aż warzywa będą miękkie, ale nie rozgotowane.

Farsz odkładam do przestudzenia. To ważne, żeby nie wkładać gorącego do mięsa.


Przygotowanie mięsa

Rozbijanie i doprawianie

Plastry schabu delikatnie rozbijam tłuczkiem, najlepiej przez folię spożywczą, żeby nie porwać mięsa. Każdy kawałek oprószam solą i pieprzem z obu stron.

Nadziewanie

Każdy plaster smaruję cienką warstwą czerwonego pesto. Na jednej połowie układam 1–2 łyżki farszu. Mozzarellę kroję w plastry i na farszu kładę jeden plaster sera.

Drugą połową mięsa przykrywam nadzienie, jakby zamykając książkę. Brzegi dociskam palcami. Jeśli któryś kotlet się rozchodzi, można spiąć go wykałaczką.


Panierowanie i smażenie

Panierka

W jednym talerzu roztrzepuję jajka z odrobiną soli. Na drugi wsypuję bułkę tartą.

Każdy kotlet obtaczam najpierw w jajku, dokładnie z każdej strony, a potem w bułce tartej, lekko dociskając panierkę.

Smażenie

Na dużej patelni rozgrzewam olej. Kotlety smażę na średnim ogniu po kilka minut z każdej strony, aż panierka będzie złota, a mięso w środku usmażone. Nie zwiększam zbyt mocno ognia, żeby panierka się nie przypaliła, a ser zdążył się rozpuścić.

Po usmażeniu odkładam kotlety na chwilę na ręcznik papierowy, żeby odsączyć nadmiar tłuszczu.

Na talerz z patelni i od razu do jedzenia. Dobrze smakują z ziemniakami i surówką z kapusty.

A jak masz ochotę na coś równie sycącego, zobacz też Kaszanka w grubym flaku z cebulką – to też danie z patelni, które dobrze smakuje na ciepło.


Wskazówki

  • Farsz musi być przestudzony, inaczej mięso może się rozkleić.

  • Jeśli kotlety są bardzo duże, można je dodatkowo spiąć wykałaczkami i wyjąć je po usmażeniu.

  • Mozzarellę warto lekko odsączyć z zalewy przed krojeniem.

  • Kotlety smaż na średnim ogniu, żeby ser w środku zdążył się rozpuścić.

  • Nadmiar farszu można podać obok jako dodatek.

Z czym podawać

Ja najczęściej daję do tego ziemniaki z wody albo puree. Jak mam więcej czasu, to podsmażam ugotowane ziemniaki na patelni, żeby były lekko rumiane.

Do tego coś świeżego, żeby talerz nie był samym mięsem:

  • surówka z kapusty,

  • marchewka z jabłkiem,

  • ogórki kiszone,

  • buraczki.

Jak masz ochotę, możesz zrobić też zwykłą mizerię albo sałatę ze śmietaną czy jogurtem. Nic skomplikowanego. Po prostu coś, co lubicie w domu i co dobrze smakuje razem z ciepłym kotletem prosto z patelni.Jeśli wolisz coś bez smażonej panierki, zrób Pierogi z kaszą gryczaną, boczkiem i pieczarkami. Też porządnie nasycą i smakują nawet następnego dnia.


FAQ – najczęstsze pytania

Czy można przygotować je wcześniej i usmażyć później?

Tak. Możesz je nadziać i przechować w lodówce kilka godzin. Najlepiej panierować tuż przed smażeniem, żeby bułka tarta nie zrobiła się wilgotna.

Czy kotlety można zamrozić?

Można zamrozić już usmażone i wystudzone. Po rozmrożeniu podgrzewaj je w piekarniku albo na patelni na małym ogniu, żeby panierka znów była lekko chrupiąca.

Co zrobić, żeby nadzienie nie wypływało podczas smażenia?

Brzegi trzeba dobrze docisnąć. Jeśli mięso jest cienko rozbite, łatwiej je złożyć. W razie potrzeby możesz spiąć je wykałaczką i wyjąć ją po usmażeniu.

Czy zamiast mozzarelli można użyć innego sera?

Tak, sprawdzi się ser żółty w plastrach albo starty, który dobrze się topi. Ważne, żeby nie był bardzo suchy.

Jak sprawdzić, czy mięso w środku jest gotowe?

Smaż na średnim ogniu i nie spiesz się z obracaniem. Jeśli kotlet jest rumiany z obu stron i lekko sprężysty pod naciskiem, środek powinien być usmażony. W razie wątpliwości można przekroić jeden kawałek i sprawdzić.

Czy można je upiec zamiast smażyć?

Można włożyć je do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec około 25–30 minut. W połowie czasu warto je obrócić, żeby panierka była rumiana z obu stron.

Czy kotlety można upiec w piekarniku?

Można, w temperaturze około 180°C przez 25–30 minut. W połowie czasu warto je delikatnie obrócić.

Co zrobić, żeby panierka nie odpadała?

Mięso powinno być suche przed panierowaniem. Po obtoczeniu dobrze jest chwilę odczekać przed włożeniem na patelnię.

Warte uwagi

Zostaw komentarz