Spis treści
Biała kiełbasa domowym sposobem – przepis
Domowa biała kiełbasa smakuje zupełnie inaczej niż ta kupiona w sklepie. Jest bardziej mięsna, aromatyczna i wyraźnie czuć w niej czosnek oraz majeranek. Wiele osób myśli, że zrobienie kiełbasy w domu to trudne zadanie, ale w praktyce to spokojna praca w kuchni, z którą poradzi sobie nawet ktoś, kto robi ją pierwszy raz.
Wystarczy dobre mięso, kilka prostych przypraw i zwykła maszynka do mięsa. Potem zostaje już tylko przygotowanie farszu, nadzianie jelit i krótkie parzenie kiełbasy. Jeśli wszystko zrobi się spokojnie i bez pośpiechu, efekt potrafi naprawdę zaskoczyć.
Co będzie potrzebne do zrobienia białej kiełbasy
Zanim zaczniemy przygotowanie, dobrze jest zebrać wszystkie potrzebne rzeczy. Dzięki temu w trakcie pracy nie trzeba niczego szukać.
Do przygotowania kiełbasy przydadzą się:
-
maszynka do mielenia mięsa
-
końcówka do nadziewania kiełbasy
-
duża miska do farszu
-
ostry nóż
-
garnek do parzenia kiełbasy
Maszynkę można kupić w większości sklepów AGD, w marketach lub przez internet. W wielu modelach końcówka do kiełbasy jest już w zestawie.
Jelita do kiełbasy – gdzie kupić
Do przygotowania białej kiełbasy potrzebne są jelita wieprzowe. Najczęściej sprzedawane są solone.
Można je kupić:
-
w sklepach mięsnych
-
u rzeźnika
-
na targu
-
w sklepach internetowych
Zwykle przyjmuje się, że około 1 metr jelita wystarcza na 1 kilogram farszu.
Składniki na domową białą kiełbasę
Na około 1,3 kg kiełbasy potrzebne będzie:
-
1 kg łopatki wieprzowej
-
300 g boczku surowego
-
4–5 ząbków czosnku
-
1,5 łyżeczki soli
-
1 łyżeczka pieprzu
-
1 łyżka majeranku
-
około 150 ml bardzo zimnej wody
-
jelita wieprzowe
Łopatka daje podstawę farszu, a boczek dodaje tłuszczu. Dzięki temu kiełbasa nie wychodzi sucha.
Mięso kroję na kawałki mniej więcej wielkości orzecha włoskiego. Dzięki temu łatwiej przechodzi przez maszynkę i mielenie idzie sprawnie.
Łopatkę i boczek mielę na średnim sitku. Taki sposób sprawdza się najlepiej, bo kiełbasa ma wtedy dobrą, naturalną strukturę.
Jeśli ktoś lubi, kiedy w kiełbasie są bardziej wyczuwalne kawałki mięsa, część można zmielić na grubszym sitku.
Zmielone mięso przekładam do dużej miski, żeby później wygodnie było wyrabiać farsz.
Wyrabianie farszu
Do zmielonego mięsa dodajemy sól, pieprz, przeciśnięty czosnek oraz majeranek. Na koniec wlewamy zimną wodę. Woda jest ważna, bo dzięki niej masa będzie bardziej soczysta, a mięso łatwiej się połączy.
Teraz zaczyna się najważniejszy etap przygotowania kiełbasy, czyli wyrabianie farszu. Najlepiej robić to ręką w dużej misce. Mięso trzeba dokładnie mieszać i ugniatać przez kilka minut.
Na początku wszystko wygląda jak zwykłe zmielone mięso i jest dość luźne. Po chwili masa zaczyna jednak zmieniać strukturę. Staje się bardziej zwarta i lekko kleista. To znak, że białko z mięsa zaczyna się wiązać i farsz jest dobrze wyrobiony.
Ja zawsze mieszam do momentu, kiedy zaczyna lekko przyklejać się do dłoni i tworzyć jednolitą masę. Wtedy wiadomo, że kiełbasa po ugotowaniu będzie miała dobrą konsystencję i nie będzie się rozpadać.
Jeśli ktoś nie jest pewny przypraw, można zrobić prosty test. Wystarczy wziąć mały kawałek farszu i podsmażyć go chwilę na patelni. Po spróbowaniu łatwo ocenić, czy smak jest odpowiedni, czy trzeba jeszcze dodać trochę soli lub pieprzu.
Przygotowanie jelit
Jelita do białej kiełbasy najczęściej kupuje się w wersji solonej. Dzięki temu mogą być długo przechowywane, ale przed użyciem trzeba je dobrze przygotować.
Najpierw wyjmujemy z opakowania potrzebny kawałek jelita. Na około kilogram farszu zwykle wystarcza mniej więcej metr, więc nie ma potrzeby wyciągać od razu całego pęku.
Jelito wkładamy do miski z letnią wodą i zaczynamy je delikatnie rozwijać. Najłatwiej znaleźć jeden koniec i powoli przeciągać jelito przez palce. Przy okazji spłukuje się nadmiar soli.
Kiedy jelito jest już rozprostowane, warto przepłukać je także w środku. Najprościej nałożyć jeden koniec na kran i puścić przez nie delikatny strumień wody. Jelito napełni się wodą, rozprostuje i od razu będzie widać, czy nie ma gdzieś małego pęknięcia.
Po takim płukaniu dobrze zostawić jelita w misce z letnią wodą na około 20–30 minut. W tym czasie staną się miękkie i elastyczne, dzięki czemu dużo łatwiej będzie je później założyć na końcówkę do nadziewania.
Przed samym nadziewaniem warto jeszcze raz sprawdzić, czy jelito nie jest skręcone. Najwygodniej zebrać je w dłoniach i powoli nasunąć na końcówkę do nadziewania, zostawiając na końcu kilka centymetrów wolnego miejsca.
Nadziewanie białej kiełbasy
Na maszynkę zakładamy końcówkę do nadziewania kiełbasy i delikatnie nasuwamy na nią przygotowane jelito. Najwygodniej zsunąć na końcówkę prawie całe jelito, zostawiając tylko kilka centymetrów wolnego miejsca na końcu.
Kiedy wszystko jest gotowe, zaczynamy powoli przepuszczać farsz przez maszynkę. Jelito będzie stopniowo wypełniało się mięsem i samo zsuwało się z końcówki.
Najlepiej robić to spokojnie i bez pośpiechu. Ważne jest, żeby nie napychać jelita zbyt mocno. Kiełbasa powinna być sprężysta, ale nie bardzo twarda. Jeśli jelito będzie zbyt napięte, podczas parzenia może po prostu pęknąć.
Jeśli w trakcie nadziewania w środku pojawi się powietrze, można je łatwo wypuścić. Wystarczy delikatnie nakłuć jelito cienką igłą albo wykałaczką.
Gdy jelito się wypełni, można zacząć formować kiełbasy. Najczęściej robi się odcinki długości około 15–20 centymetrów. Wystarczy lekko skręcić jelito w jednym miejscu i w ten sposób powstaje pojedyncza kiełbasa.
Parzenie białej kiełbasy
Świeżej białej kiełbasy nie wrzuca się od razu na patelnię ani do wrzątku. Najpierw najlepiej ją sparzyć. Dzięki temu mięso w środku się zetnie, a jelito nie pęknie podczas dalszego przygotowania.
Do garnka wlewamy wodę i podgrzewamy ją do momentu, kiedy jest bardzo gorąca, ale jeszcze nie zaczyna wrzeć. Temperatura powinna wynosić około 75–80°C. Jeśli woda zaczyna mocno bulgotać, to znaczy, że jest już za gorąca.
Kiełbasę wkładamy do takiej gorącej wody i zostawiamy na mniej więcej 20 minut. Ja robię to tak, że kiedy woda zaczyna zbliżać się do wrzenia, zmniejszam ogień. Wtedy jest gorąca, ale tylko lekko porusza się na powierzchni.
W czasie parzenia warto co jakiś czas sprawdzić, czy kiełbasa nie wypływa całkiem na powierzchnię. Jeśli tak się dzieje, można ją delikatnie obrócić, żeby ogrzewała się równomiernie.
Po około 20 minutach kiełbasa jest już sparzona i gotowa do dalszego przygotowania. Można ją wtedy podsmażyć na patelni, upiec w piekarniku albo dodać do zupy.
Jak przechowywać domową białą kiełbasę
Jeśli kiełbasa została już sparzona, można przechowywać ją w lodówce około 2 dni. Najlepiej w zamkniętym pojemniku lub przykrytą, aby nie wysychała.
Jeśli zrobimy większą porcję, dobrą metodą jest zamrożenie kiełbasy. Można zamrażać ją surową albo po sparzeniu. W zamrażarce może leżeć nawet kilka miesięcy.
Taka kiełbasa świetnie sprawdza się później w różnych daniach. Bardzo dobrze pasuje na przykład do potraw takich jak Staropolska babka ziemniaczana z kiełbasą i boczkiem, gdzie nadaje potrawie mocny, domowy smak.
Jak podać białą kiełbasę
Białą kiełbasę można przygotować na wiele prostych sposobów.
Najczęściej podaje się ją:
-
z chrzanem
-
w żurku
-
w barszczu białym
-
pieczoną z cebulą
-
smażoną na patelni
Biała kiełbasa z grilla
Czy wiecie, że taką kiełbasę warto najpierw podgotować przez 10–15 minut? Dzięki temu w środku będzie soczysta i dobrze dopieczona. Dopiero potem wrzućcie ją na grill – najlepiej na mały żar, nie na duży ogień, żeby nie spalić skórki. do tego dobieramy Sałatka z pomidorów, cebuli i ogórka do grilla
Grillujcie ją spokojnie przez około 15–20 minut, co chwilę obracając na drugą stronę. Nie trzeba się spieszyć – im wolniej, tym lepszy efekt. Skórka zrobi się lekko chrupiąca, a środek zostanie miękki i pełen smaku.
Bardzo dobrze smakuje również z dodatkiem sosów. W wielu domach podaje się ją z dodatkiem takich prostych dodatków jak Sos czosnkowy do tradycyjnych dań, który dobrze podkreśla smak mięsa.
Wskazówki z domowej kuchni
Jeśli robisz białą kiełbasę pierwszy raz, warto pamiętać o kilku prostych rzeczach, które bardzo ułatwiają pracę.
Mięso przed mieleniem dobrze jest lekko schłodzić w lodówce. Dzięki temu łatwiej przechodzi przez maszynkę i zachowuje lepszą strukturę.
Podczas nadziewania nie warto się spieszyć. Jeśli jelito zaczyna robić się bardzo napięte, lepiej na chwilę przerwać i pozwolić farszowi spokojnie się ułożyć. Zbyt mocno napchana kiełbasa często pęka podczas parzenia.
Jeśli w trakcie nadziewania w środku pojawi się powietrze, można je delikatnie wypuścić cienką igłą albo wykałaczką. Małe nakłucie nie będzie później widoczne.
Jeżeli jelito w którymś miejscu się przerwie, nie trzeba zaczynać wszystkiego od nowa. Wystarczy zawiązać je w tym miejscu i nadziewać dalej.
Dobrą praktyką jest też usmażenie małego kawałka farszu przed nadziewaniem. Po spróbowaniu łatwo sprawdzić, czy przyprawy są dobrze dobrane.
FAQ – najczęstsze pytania o białą kiełbasę
Jakie mięso najlepiej nadaje się do domowej białej kiełbasy?
Najczęściej używa się łopatki wieprzowej z dodatkiem boczku. Łopatka daje dobrą strukturę farszu, a boczek dodaje tłuszczu, dzięki czemu kiełbasa jest bardziej soczysta i nie wychodzi sucha po ugotowaniu.
Ile jelit potrzeba na 1 kilogram farszu do białej kiełbasy?
Zazwyczaj przyjmuje się, że około 1 metr jelita wieprzowego wystarcza na 1 kilogram farszu. W praktyce może to być trochę mniej lub więcej, ponieważ jelita mogą mieć różną średnicę.
Dlaczego biała kiełbasa pęka podczas parzenia lub gotowania?
Najczęściej powodem jest zbyt wysoka temperatura wody. Woda powinna być bardzo gorąca, ale nie może mocno wrzeć. Kiełbasa może też pękać wtedy, gdy jelita zostały zbyt ciasno nadziane farszem.
Czy domową białą kiełbasę można zamrozić?
Tak, białą kiełbasę można zamrozić. Najlepiej zrobić to jeszcze przed parzeniem albo zaraz po sparzeniu. W zamrażarce może być przechowywana nawet przez kilka miesięcy.
Jak sprawdzić, czy farsz na białą kiełbasę jest dobrze doprawiony?
Najprostszy sposób to usmażenie małego kawałka farszu na patelni. Po spróbowaniu łatwo ocenić, czy smak jest odpowiedni, czy trzeba jeszcze dodać trochę soli lub pieprzu.
Czy białą kiełbasę trzeba najpierw sparzyć przed smażeniem?
Najczęściej tak się robi. Parzenie sprawia, że mięso w środku się ścina i kiełbasa zachowuje kształt. Dzięki temu podczas smażenia lub pieczenia nie pęka.
