Eklerki z kremem budyniowym

Eklerki z kremem budyniowym –w środku i wypełnione wanilią

Pierwszy raz jak robiłem eklerki, to myślałem, że coś z tego nie wyjdzie. Ta masa w garnku wygląda dziwnie, klei się, ciężko ją ocenić i nie bardzo wiadomo, czy to już ten moment, czy jeszcze nie.

Dopiero w piekarniku zaczyna być widać, o co w tym chodzi. Nagle rosną, robią się lekkie i w środku zostaje puste miejsce. I wtedy już wiesz, że to ma sens, bo tam zaraz wchodzi krem.

Z kremem też nie ma co zgadywać. Jak jest za rzadki, to wszystko się rozjeżdża. Jak jest dobrze zrobiony, to siedzi tam, gdzie go włożysz i nic nie wypływa przy pierwszym ugryzieniu.

Tu nie chodzi o dokładność co do milimetra. Raczej o to, żeby wyczuć momenty — kiedy zdjąć z ognia, kiedy dodać jajka, kiedy wyjąć z piekarnika.

Zrobisz raz i następnym razem już nie będziesz się zastanawiać, tylko po prostu zaczniesz robić.


Składniki na ciasto parzone

  • 250 ml wody
  • 100 g masła
  • 150 g mąki pszennej
  • 4 jajka
  • szczypta soli

Składniki na krem budyniowy

  • 500 ml mleka
  • 2 opakowania budyniu waniliowego bez cukru
  • 3–4 łyżki cukru
  • 200 g masła (miękkiego)

Gotowanie ciasta

Wlej wodę do garnka, dodaj masło i szczyptę soli, potem podgrzewaj, aż masło całkiem się rozpuści i wszystko zacznie lekko pracować. W tym momencie wsyp mąkę za jednym razem i od razu mieszaj, zdecydowanie, żeby nie zrobiły się grudki.

Po chwili zobaczysz, że masa gęstnieje i zbija się w jedną całość, zaczyna też odchodzić od ścianek garnka. O to właśnie chodzi — ma być zwarta i gładka.

Zdejmij garnek z ognia i zostaw na chwilę, żeby przestała parzyć. Nie musi być zimna, ale jeśli będzie za gorąca, jajka się zetną i całość straci konsystencję.

Dodawaj jajka pojedynczo i po każdym mieszaj dokładnie. Na początku masa może wyglądać, jakby się rozdzielała, ale po chwili wszystko się połączy i zrobi się gładkie, lekko błyszczące i bardziej miękkie.

Formowanie i pieczenie eklerków

Przełóż ciasto do rękawa albo woreczka z odciętym rogiem. Wystarczy, żeby dało się je wyciskać w miarę równo, nie trzeba się spinać na idealny kształt.

Na blasze wyłożonej papierem wyciskaj podłużne porcje, zostawiając między nimi trochę miejsca. W piekarniku zwiększą objętość, więc potrzebują przestrzeni.

Wstaw do nagrzanego piekarnika na 200°C i zostaw zamknięte drzwiczki przez cały czas pieczenia. W środku tworzy się para, która odpowiada za ich strukturę, więc każda zmiana temperatury działa na nie niekorzystnie.

Po upieczeniu uchyl lekko piekarnik i zostaw eklerki na kilka minut. W tym czasie oddadzą wilgoć ze środka i zachowają lekką, suchą strukturę.

 


Gotowanie kremu budyniowego

Wlej mleko do garnka, wsyp proszek budyniowy i cukier, a potem mieszaj od razu, zanim zdąży złapać grudki. Podgrzewaj na spokojnym ogniu i cały czas pilnuj — w pewnym momencie poczujesz, że masa zaczyna gęstnieć i stawia opór pod łyżką. Ma wyjść coś wyraźnie gęstego, nie lejącego.

Zdejmij z ognia i przykryj folią tak, żeby dotykała powierzchni. Dzięki temu nie zrobi się sucha warstwa na wierzchu. Odstaw i daj mu czas, aż całkiem wystygnie.

Masło wrzuć do miski i utrzyj chwilę, aż zrobi się jaśniejsze i miękkie. Potem dodawaj budyń po trochu, nie wszystko naraz. Miksuj spokojnie i patrz, jak się łączy — po chwili zrobi się z tego gładki krem, który trzyma formę i nie spływa.


Nadziewanie eklerków

Weź eklerka do ręki i zobacz, co ci wygodniej — możesz go przeciąć wzdłuż, jak bułkę, albo zrobić mały otwór od spodu. Ja często robię na dwa sposoby, bo czasem po prostu łatwiej sięgnąć po nóż niż bawić się w precyzyjne wyciskanie.

Krem nakładaj spokojnie, łyżką albo rękawem, jak masz pod ręką. Nie przejmuj się, że coś wyjdzie krzywo albo trochę wypłynie bokiem. Tu naprawdę nie chodzi o równe linie, tylko o to, żeby w środku było go tyle, żeby było czuć przy każdym kęsie.

Jak zamkniesz eklerka, lekko go dociśnij, żeby krem się rozłożył, ale bez ściskania na siłę. Ma się ułożyć sam, nie wypłynąć


Polewa czekoladowa do eklerków

Wersja klasyczna

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki mleka

Czekoladę połam, dodaj masło i mleko. Podgrzewaj w kąpieli wodnej, mieszając, aż masa będzie gładka. Lekko przestudzoną polewą posmaruj wierzch.


Wersja szybka

  • 100 g czekolady
  • 2 łyżki masła
  • 1–2 łyżki mleka

Wrzuć wszystko do rondelka i podgrzewaj na małym ogniu, mieszając, aż się połączy. Od razu polej eklerki.


Wskazówki

Jajka wrzucaj do ciasta wtedy, kiedy już nie parzy w rękę. Jeśli masa jest za gorąca, zrobią się grudki i całość się rozjedzie.

Budyń i masło muszą być w podobnej temperaturze. Jak jedno będzie zimne, a drugie ciepłe, krem się nie połączy tak, jak trzeba.

Eklerki najlepiej nadziewać tego samego dnia. Później ciasto zaczyna łapać wilgoć i traci swoją lekkość.

Jeśli krem wychodzi zbyt luźny, wstaw go na chwilę do lodówki i wróć do niego za kilkanaście minut


FAQ – eklerki z kremem budyniowym

Dlaczego eklerki nie wyrosły w piekarniku?

Najczęściej powodem jest otwieranie piekarnika albo zbyt rzadka masa. Ciasto musi mieć odpowiednią gęstość, żeby utrzymać strukturę.


Jak zrobić eklerki, żeby były puste w środku?

Kluczowe jest dobrze przygotowane ciasto parzone i odpowiedni czas pieczenia. W środku musi się wytworzyć para, która je podnosi.


Czy krem do eklerków można zrobić wcześniej?

Tak, możesz przygotować go dzień wcześniej. Przechowuj w lodówce i przed użyciem lekko przemieszaj.


Czy eklerki można zamrozić?

Tak, ale najlepiej bez kremu. Po rozmrożeniu zachowują strukturę i można je nadziać świeżym kremem.


Jak długo eklerki są świeże?

Najlepiej smakują w dniu przygotowania. Następnego dnia też są dobre, ale ciasto zaczyna mięknąć od kremu.


Jeśli lubisz domowe desery zajrzyj do pysznego deseru  na vermicelles – deser z kasztanów z bitą śmietaną

Podziel się:

Sznycel wiedeński

Domowy sznycel wiedeński, złocisty i chrupiący,z cytryną Sznycel wiedeński to klasyka kuchni austriackiej, która w domowej wersji smakuje wyjątkowo aromatycznie i swojsko. Złocista panierka, delikatne...

Warte uwagi