Home » Ziemniaki z kiełbasą i jajkiem sadzonym

Ziemniaki z kiełbasą i jajkiem sadzonym

Takie jedzenie robię wtedy, kiedy chcę się naprawdę najeść

by Zapisy Dnia

Nie każdy obiad musi być wymyślany od nowa. Są takie dni, kiedy człowiek chce zjeść coś znajomego, sycącego i normalnego. U mnie wtedy na stół wjeżdżają ziemniaki podsmażone z kiełbasą, jajko sadzone z miękkim żółtkiem i najprostsza sałata w śmietanie. Bez kombinowania, bez udawania czegoś więcej. To jedzenie, które się zna i do którego nie trzeba się przekonywać.

Ten zestaw nie wymaga planowania ani specjalnych zakupów. Wszystko da się zrobić z tego, co zazwyczaj jest w lodówce. A mimo to smakuje tak, że po obiedzie nie myśli się o dokładkach z rozpędu, tylko dlatego, że naprawdę ma się ochotę.

Co trzeba przygotować

  • ziemniaki – tyle, ile ktoś da radę zjeść (u mnie ok. 800 g)
  • porządna kiełbasa, najlepiej taka, która po usmażeniu pachnie, a nie puszcza wodę
  • jajka – po jednym na porcję, choć wiadomo, że czasem kończy się na dwóch
  • sałata masłowa albo lodowa
  • śmietana 18%
  • sól i pieprz
  • tłuszcz do smażenia
  • odrobina cukru albo kilka kropel soku z cytryny do sałaty

Jak to robię w domu

Ziemniaki
Obieram je i kroję na mniejsze kawałki, żeby ugotowały się równo. Gotuję w osolonej wodzie do miękkości, ale pilnuję, żeby się nie rozpadały. Po odcedzeniu zostawiam je jeszcze na kilka minut w gorącym garnku bez przykrywki. To ważne – para musi wyjść, inaczej na patelni będą się dusić zamiast smażyć.

Kiełbasa
Kroję ją w grubsze plastry. Patelnię rozgrzewam porządnie i dopiero wtedy wrzucam kiełbasę. Nie ruszam jej co chwilę. Ma się zrumienić i złapać kolor. Jak zaczyna pachnieć i lekko skwierczeć, wiem, że jest na dobrej drodze.

Smażenie razem
Do podsmażonej kiełbasy dorzucam ziemniaki. Smażę wszystko na średnim ogniu. Nie mieszam bez przerwy, bo wtedy ziemniaki się rozpadną. Doprawiam solą i pieprzem według smaku. Tu nie trzeba niczego więcej.

Jajko sadzone
Na osobnej patelni smażę jajka. Białko ma być ścięte, żółtko miękkie. To ono łączy wszystko na talerzu i robi całą robotę.

Sałata w śmietanie
Sałatę rwę rękami, myję i bardzo dokładnie osuszam. Śmietanę mieszam z solą, pieprzem i dosłownie szczyptą cukru albo kilkoma kroplami cytryny. Mieszam z sałatą dopiero przed podaniem, żeby nie puściła wody.

Podanie

Na talerzu lądują ziemniaki z kiełbasą, na nich jajko sadzone. Obok porcja sałaty. Przebijasz żółtko, mieszasz je z ziemniakami i w tym momencie wszystko ma sens. To nie jest obiad do zdjęć. To obiad do zjedzenia.

Jeśli ktoś ma ochotę na podobny, bezmięsny dodatek na inny dzień, dobrze sprawdzają się też

domowe warzywa z patelni
.

FAQ – pytania, które często się pojawiają

Dlaczego ziemniaki po smażeniu są miękkie, a nie chrupią?
Najczęściej dlatego, że były smażone zbyt szybko po gotowaniu albo na zbyt małym ogniu. Ziemniaki muszą odparować i trafić na dobrze rozgrzaną patelnię.

Jaką kiełbasę najlepiej wybrać do takiego obiadu?
Najlepiej taką, która po usmażeniu nie puszcza wody. Dobra kiełbasa się rumieni, a nie gotuje na patelni.

Czy można użyć ziemniaków z poprzedniego dnia?
Tak. Ugotowane dzień wcześniej i dobrze schłodzone ziemniaki często smażą się nawet lepiej niż świeże.

Czym zastąpić śmietanę w sałacie?
Można użyć jogurtu naturalnego, ale trzeba pamiętać, że smak będzie lżejszy i mniej „obiadowy”.

Czy ten obiad nadaje się na kolację?
Tak, pod warunkiem że porcja jest mniejsza. To jedzenie sycące, więc wieczorem warto zachować umiar.

Dlaczego jajko sadzone jest takie ważne?
Miękkie żółtko łączy wszystkie elementy na talerzu. Bez niego ten zestaw traci połowę swojego charakteru.

Czy można dodać cebulę?
Można, ale nie jest konieczna. Jeśli już, to smażona razem z kiełbasą.

Czy to danie nadaje się na drugi dzień?
Ziemniaki z kiełbasą można odgrzać, ale jajko i sałatę lepiej zrobić świeże.

Przepis dla Zapisydnia.pl,
od Maryli R. z Bydgoszczy.

Gotuję tak, jak lubię najbardziej – normalnie, domowo i bez udziwnień.

Warte uwagi

Zostaw komentarz