Pyszne danie po staropolsku
Babka ziemniaczana nigdy nie była daniem eleganckim ani od święta. Robiło się ją wtedy, kiedy w kuchni były ziemniaki, cebula i kawałek wędzonki. Miała nasycić, rozgrzać i dać się normalnie pokroić na porządne plastry. Dobra babka nie jest ani sucha, ani rozlazła. Ma trzymać formę, pachnieć boczkiem i smakować tak, że nie trzeba jej niczym poprawiać. To kuchnia zwyczajna, domowa, bez udawania czegokolwiek.
Składniki
-
1,5 kg ziemniaków
-
200 g kiełbasy wędzonej,można ciut więcej
-
150 -160 g boczku surowego wędzonego
-
2 duże cebule
-
3 jajka
-
3 łyżki mąki pszennej
-
4–5 łyżek bułki tartej
-
1 łyżeczka soli
-
pieprz do smaku
-
1 łyżeczka majeranku
-
olej do formy
- papier do pieczenia do foremki
Przygotowanie
Obierz ziemniaki i zetrzyj je na drobnych oczkach tarki. Po chwili zbierze się sok – wylej nadmiar, ale nie odciskaj ziemniaków do sucha. Masa ma zostać wilgotna, bo od tego zależy, czy babka po upieczeniu będzie miękka, a nie twarda.
Pokrój kiełbasę i boczek w drobną kostkę. Cebulę posiekaj możliwie drobno. Wrzuć wszystko na patelnię i smaż spokojnie na średnim ogniu. Boczek ma puścić tłuszcz, cebula zmięknąć, a kiełbasa oddać zapach wędzonki. Nie przypalaj – tu nie chodzi o kolor, tylko o smak.
Przełóż starte ziemniaki do dużej miski. Dodaj jajka, mąkę, bułkę tartą, sól, pieprz i majeranek. Na końcu dorzuć zawartość patelni razem z tłuszczem. Wymieszaj wszystko dokładnie. Masa powinna być gęsta i ciężka, ale nie sucha. Jeśli wygląda na zbyt rzadką, dosyp jeszcze jedną łyżkę bułki tartej i ponownie wymieszaj.
Forma i pieczenie
Weź klasyczną keksówkę o długości około 25–30 cm. Wyłóż ją papierem do pieczenia, tak żeby papier wystawał lekko ponad brzegi. Posmaruj papier cienko olejem – tylko tyle, żeby masa nie przywarła.
Przełóż masę do formy i wyrównaj wierzch. Nie napełniaj formy po samą górę – trzy czwarte wysokości w zupełności wystarczy.
Wstaw formę do piekarnika nagrzanego do 180°C. Piecz około 70–80 minut. Wierzch powinien się wyraźnie zarumienić, a środek być dobrze dopieczony. Jeśli pod koniec pieczenia wierzch zacznie się za bardzo rumienić, przykryj luźno formę papierem i dopiecz całość spokojnie.
Po wyjęciu z piekarnika odstaw babkę na 10–15 minut. Ten czas robi różnicę – babka dochodzi i później daje się równo pokroić.
Coś nie coś o babce ziemniaczanej
Dobrze zrobiona babka ziemniaczana jest wilgotna w środku, ale nie mokra. Trzyma kształt, nie rozpada się przy krojeniu i pachnie boczkiem oraz kiełbasą. Skórka z wierzchu i boków jest rumiana i lekko twardsza, a środek miękki i zwarty.
Czas na podanie
Najczęściej podawana jest na gorąco, zaraz po upieczeniu. Kwaśne mleko, kefir albo zwykłe zsiadłe mleko pasują do niej najlepiej,
bo przełamują ciężkość ziemniaków i wędzonki. Na drugi dzień babka bardzo dobrze nadaje się do podsmażenia.
Pokrojona w plastry i położona na patelni robi się chrupiąca z zewnątrz, a w środku zostaje miękka.
To jedno z tych dań, które nie tracą smaku po odgrzaniu, a czasem wręcz zyskują.
Najczęściej zadawane pytania
Czy można zrobić babkę ziemniaczaną bez boczku?
Tak – da się zrobić wersję bez boczku, można wtedy dodać więcej kiełbasy lub podsmażone pieczarki, żeby dodać aromatu i wilgoci.
Jak przechowywać babkę ziemniaczaną po upieczeniu?
Przechowuj szczelnie w lodówce do 2–3 dni. Po tym czasie mięknie i traci strukturę.
Czy można zamrozić babkę ziemniaczaną?
Tak, po całkowitym ostudzeniu. Rozmrażaj w lodówce, potem podgrzewaj w piekarniku – zachowa lepszą konsystencję.
Jak podać babkę ziemniaczaną, żeby smakowała lepiej?
Świetnie smakuje z kwaśną śmietaną, kefirem lub zsiadłym mlekiem – przełamuje ciężkość ziemniaków i tłuszczu.
Ile porcji wychodzi z przepisu?
Z podanych składników wyjdzie zwykle 6–8 porcji, zależnie od wielkości foremek.
Czy można upiec babkę w innej formie niż keksówka?
Tak – okrągła forma lub tortownica też działają, ale piecz dłużej, bo masa jest grubsza.
Polecam podać do niej Sos czosnkowy do tradycyjnych dań