Z czym jeść naleśniki, żeby naprawdę smakowały

Kiedy smażę naleśniki, zawsze myślę o tym, co będzie w środku. Sam naleśnik jest tylko cienkim plackiem z patelni. Ma delikatny smak i dopiero dodatki sprawiają, że chce się zjeść kolejnego.

W domu robi się je na wiele sposobów. Jednego dnia są z twarogiem i miodem, innym razem z dżemem albo z owocami. Czasem powstaje wersja na słono, kiedy w lodówce czekają pieczarki albo kawałek sera.

Nie potrzeba tu żadnych wyszukanych składników. Wystarczy spojrzeć, co jest w kuchni i połączyć kilka rzeczy. Naleśniki mają tę zaletę, że pasuje do nich naprawdę wiele dodatków.

Dlatego w jednym domu naleśniki smakują zupełnie inaczej niż w drugim. Każdy robi je trochę po swojemu i każdy ma swoje ulubione połączenia.


Twaróg do naleśników – jeden z najczęstszych dodatków

W wielu domach naleśniki najczęściej pojawiają się z twarogiem. To prosty składnik, który łatwo zamienić w miękkie nadzienie.

Biorę kawałek twarogu i wkładam do miski. Rozgniatam go widelcem tak długo, aż zrobi się drobny. Jeśli jest bardzo zbity, dodaję trochę jogurtu naturalnego. Wtedy masa robi się bardziej miękka.

Do twarogu można dodać miód, odrobinę cukru waniliowego albo kilka kropli soku z cytryny. Smak staje się wtedy delikatniejszy.

Taki twaróg rozsmarowuję na naleśniku i zwijam go w rulon. Czasem składam naleśniki w trójkąty. Na wierzchu można jeszcze dodać trochę owoców albo polać wszystko cienką strużką miodu.


Naleśniki z dżemem

Czasem robię naleśniki i w lodówce stoi słoik dżemu. Wtedy nie przygotowuję żadnego nadzienia, tylko biorę dżem i smaruję nim naleśnik.

Rozkładam naleśnik na talerzu i nakładam cienką warstwę. Nie trzeba dużo, bo wtedy czuć smak owoców, a naleśnik nie robi się zbyt słodki.

Najczęściej sięgam po dżem malinowy albo truskawkowy. Oba dobrze pasują do ciepłego naleśnika. Jeśli mam w szafce powidła śliwkowe, też ich używam. Są gęstsze i mają bardziej wyraźny smak.

Po posmarowaniu zwijam naleśnik w rulon albo składam w trójkąt. Czasem jeszcze chwilę podgrzewam go na patelni, żeby dżem w środku zrobił się cieplejszy.


Naleśniki z owocami

Kiedy robię naleśniki i mam w domu owoce, często właśnie one trafiają do środka. Owoce dobrze pasują do ciepłych naleśników, bo dodają świeżości i lekkiej słodyczy.

Wystarczy kilka kawałków, żeby smak naleśnika zrobił się zupełnie inny. Najczęściej sięgam po owoce, które łatwo pokroić albo położyć na naleśniku.

Do naleśników dobrze pasują między innymi:

  • truskawki

  • maliny

  • borówki

  • banany

Banana zwykle kroję w plasterki. Układam je na naleśniku i dodaję trochę jogurtu naturalnego albo odrobinę miodu. Potem zwijam naleśnik w rulon.

W sezonie truskawkowym najczęściej wybieram świeże truskawki. Kroję je na mniejsze kawałki i rozkładam na naleśniku. Można je też dodać do twarogu albo jogurtu.

Maliny i borówki często trafiają na wierzch naleśnika. Dzięki temu naleśnik wygląda prosto, ale bardzo apetycznie i ma wyraźny owocowy smak.


 Naleśniki z jogurtem

Kiedy mam w lodówce jogurt naturalny, często właśnie z nim robię naleśniki. Nie trzeba wtedy przygotowywać żadnego skomplikowanego nadzienia.

Biorę ciepłego naleśnika, kładę na środku kilka łyżek jogurtu i rozprowadzam go po powierzchni. Jogurt sprawia, że naleśnik robi się bardziej miękki i delikatny w środku.

Czasem do jogurtu dodaję owoce. Pokrojony banan, kilka malin albo garść borówek dobrze się z nim łączą. Można też polać wszystko niewielką ilością miodu.

Jogurt pasuje także do twarogu. Wystarczy wymieszać oba składniki w misce, żeby powstała miękka masa. Takie nadzienie łatwo rozsmarować na naleśniku i zawinąć go w rulon.

Naleśniki na słono

Naleśniki wcale nie muszą być słodkie. W wielu domach robi się je także w wersji wytrawnej. Wystarczy zmienić to, co trafia do środka i od razu powstaje zupełnie inne danie.

Do naleśników na słono dobrze pasują warzywa, ser albo twaróg z dodatkami. Czasem wystarczy to, co akurat jest w lodówce. Podsmażone pieczarki, trochę szpinaku czy kawałek sera potrafią zmienić zwykłego naleśnika w sycący posiłek.

Takie naleśniki można zjeść na obiad albo kolację. Najczęściej zwija się je w rulon albo składa w kopertę, a czasem po zawinięciu odkłada jeszcze na chwilę na patelnię, żeby środek zrobił się cieplejszy.

Pieczarki z cebulą

Biorę około 300 g pieczarek i kroję je w plasterki. Jedną średnią cebulę kroję w drobną kostkę.

Na patelni rozgrzewam niewielką ilość oleju. Najpierw wrzucam cebulę i smażę chwilę, aż zrobi się miękka i lekko szklista.

Potem dodaję pieczarki. Na początku puszczają trochę wody, więc smażę je kilka minut, aż płyn odparuje i pieczarki zaczną się lekko rumienić.

Na koniec doprawiam wszystko solą i pieprzem. Jeśli mam pod ręką natkę pietruszki, czasem dodaję też trochę drobno posiekanej zieleniny.

Gotowy farsz nakładam na naleśnik i zwijam go w rulon albo składam w kopertę. Czasem odkładam zawinięte naleśniki jeszcze na chwilę na patelnię, żeby środek zrobił się cieplejszy.


 Szpinak z czosnkiem

Szpinak często trafia do naleśników w wersji na słono. Ma delikatny smak i dobrze łączy się z innymi składnikami.

Na patelni rozgrzewam niewielką ilość oleju i wrzucam drobno posiekany ząbek czosnku. Po chwili dodaję szpinak. Jeśli używam świeżego, wrzucam garść liści. Gdy mam mrożony, najpierw pozwalam mu się rozmrozić na patelni.

Szpinak po kilku minutach mięknie i zmniejsza objętość. Wtedy doprawiam go szczyptą soli i pieprzu. Czasem dodaję też trochę twarogu, żeby farsz był bardziej kremowy.

Gotowy szpinak nakładam na naleśnik i zwijam w rulon albo składam w kopertę.

Ser z warzywami

Jeśli w lodówce jest kawałek sera żółtego, można zrobić z niego prosty farsz do naleśników. Ser ścieram na tarce i przekładam do miski.

Do sera dodaję pokrojoną w drobną kostkę paprykę. Czasem dorzucam też kilka łyżek kukurydzy z puszki. Wszystko mieszam, żeby składniki się połączyły.

Taką mieszankę nakładam na środek naleśnika i zwijam go w rulon albo składam w kopertę. Potem odkładam naleśniki jeszcze na chwilę na patelnię. Po podgrzaniu ser w środku zaczyna się lekko rozpuszczać i wszystko robi się bardziej miękkie.

Farsz mięsny z mięsa mielonego do naleśników

Do naleśników na słono często robi się farsz z mięsa mielonego. Najlepiej sprawdza się mięso wieprzowe albo mieszane wieprzowo-wołowe, bo po smażeniu pozostaje soczyste i nie robi się suche.

Jeśli masz kawałek mięsa, można zmielić je w domu. Dobrze nadaje się łopatka wieprzowa, karkówka albo kawałek wołowiny. Mięso kroję na mniejsze kawałki i przepuszczam przez maszynkę. W sklepie można też kupić już gotowe mięso mielone.

Składniki na farsz

  • 400–500 g mięsa mielonego

  • 1 większa cebula

  • 1 ząbek czosnku

  • 1–2 łyżki oleju

  • sól

  • pieprz

  • pół łyżeczki papryki słodkiej

Przygotowanie farszu

Cebulę kroję w drobną kostkę, a czosnek siekam bardzo drobno.

Na patelni rozgrzewam olej. Najpierw wrzucam cebulę i podsmażam ją kilka minut, aż zrobi się miękka. Potem dodaję czosnek i mięso mielone.

Mięso rozdzielam łopatką na mniejsze kawałki i smażę, mieszając co chwilę. Po kilku minutach zmienia kolor i zaczyna się lekko rumienić.

Na końcu dodaję sól, pieprz i paprykę słodką. Jeśli farsz jest zbyt suchy, dolewam kilka łyżek wody albo dodaję trochę koncentratu pomidorowego.

Gotowy farsz nakładam na naleśnik i zwijam go w rulon albo składam w kopertę.


Wersja ostrzejsza

Jeśli ktoś lubi bardziej wyrazisty smak, ten sam farsz można zrobić w ostrzejszej wersji.

Podczas smażenia mięsa dodaję:

  • pół łyżeczki ostrej papryki

  • szczyptę chili

  • czasem odrobinę pieprzu cayenne

Można też dorzucić drobno posiekaną papryczkę chili razem z cebulą. Farsz nabiera wtedy mocniejszego aromatu i dobrze pasuje do naleśników podanych na ciepło.


Lekkie dodatki do naleśników

Nie każdy lubi naleśniki z dużą ilością słodkich dodatków. Czasem lepiej sprawdzają się prostsze rzeczy, które tylko lekko zmieniają smak naleśnika.

W wielu domach właśnie takie dodatki pojawiają się najczęściej. Nie są ciężkie i nie przykrywają smaku naleśnika. Wystarczy niewielka ilość, żeby powstało coś dobrego do zjedzenia.

Do lekkich dodatków dobrze pasują owoce, jogurt albo jabłka podgrzane z przyprawami. Dzięki nim naleśniki pozostają delikatne i nie robią się zbyt słodkie.

Jabłka z cynamonem

Czasem do naleśników robię prosty dodatek z jabłek. Biorę dwa większe jabłka, obieram je ze skórki i ścieram na tarce.

Starte jabłka przekładam na patelnię i podgrzewam przez kilka minut. W tym czasie zaczynają mięknąć i puszczają trochę soku.

Kiedy jabłka są już miękkie, dodaję szczyptę cynamonu i wszystko mieszam. Jeśli owoce są kwaśniejsze, można dodać odrobinę miodu albo cukru.

Tak przygotowane jabłka nakładam na naleśnik i zwijam w rulon albo składam w trójkąty.


Jogurt z owocami

To jeden z prostszych dodatków do naleśników. Kiedy mam w lodówce jogurt naturalny i trochę owoców, często właśnie tak je podaję.

Biorę ciepłego naleśnika i kładę na nim kilka łyżek jogurtu. Rozprowadzam go po środku, żeby naleśnik był bardziej miękki.

Potem dodaję owoce. Mogą to być pokrojone truskawki, kilka malin, borówki albo plasterki banana. Jeśli owoce są mniej słodkie, czasem polewam wszystko niewielką ilością miodu.

Na końcu zwijam naleśnik w rulonik i tak je jemy.

Farsz z jabłek do naleśników

Farsz z jabłek robię wtedy, kiedy chcę coś słodkiego do naleśników, ale bez dżemu. Wystarczą zwykłe jabłka i chwila na patelni.

Biorę trzy albo cztery jabłka, obieram je ze skórki i ścieram na tarce o większych oczkach. Jeśli w środku jest dużo soku, lekko go odciskam.

Starte jabłka przekładam na patelnię. Podgrzewam je kilka minut, mieszając od czasu do czasu. Jabłka zaczynają mięknąć i robią się bardziej gęste.

Wtedy dodaję szczyptę cynamonu. Jeśli jabłka są kwaśniejsze, można dodać trochę cukru albo łyżkę miodu. Wszystko mieszam i jeszcze chwilę podgrzewam.

Gotowy farsz nakładam na naleśnik i zwijam go w rulon albo składam w kopertę. Ciepłe jabłka dobrze pasują do świeżo usmażonych naleśników.

Farsz do naleśników można zrobić z wszystkiego

Kiedy ktoś pyta mnie, z czym zrobić naleśniki, zawsze mówię jedno – tak naprawdę możesz włożyć do środka to, na co masz ochotę. Naleśniki są na tyle proste, że pasuje do nich wiele różnych rzeczy.

Jeśli masz ochotę na coś słodkiego, do środka może trafić twaróg, owoce albo dżem. Czasem wystarczy pokroić banana, dorzucić trochę jogurtu i już jest gotowe nadzienie. Innym razem robi się jabłka z cynamonem albo dodaje garść malin.

Kiedy nie ma ochoty na słodkie, naleśniki można zrobić na słono. Wtedy do środka trafiają pieczarki z cebulą, szpinak z czosnkiem albo ser z warzywami. Często robi się też farsz z mięsa mielonego.

Tak naprawdę wszystko zależy od tego, co masz w lodówce i jaki smak bardziej pasuje w danym dniu. Naleśniki dobrze przyjmują różne dodatki, dlatego za każdym razem mogą smakować trochę inaczej


Wskazówki z domowej kuchni

Powiem Ci kilka rzeczy, które przy naleśnikach naprawdę się przydają. Niby drobiazgi, ale dzięki nim wszystko wychodzi łatwiej.

Nie nakładaj zbyt dużo farszu
Najczęstszy błąd przy naleśnikach to zbyt duża ilość nadzienia. Kiedy farszu jest dużo, naleśnik trudno zawinąć i często zaczyna pękać. Lepiej nałożyć porcję na środek i dopiero wtedy go zwinąć. Jeśli ktoś ma ochotę na więcej farszu, łatwiej zrobić jeszcze jednego naleśnika niż walczyć z rozerwanym plackiem.

Najłatwiej zawijać naleśniki, kiedy są jeszcze ciepłe
Świeżo usmażone naleśniki są miękkie i bardzo elastyczne. Wtedy najlepiej nakładać nadzienie i je zwijać. Kiedy naleśniki poleżą dłużej i wystygną, robią się trochę sztywniejsze i trudniej je złożyć.

Układaj naleśniki jeden na drugim
Po zdjęciu z patelni najlepiej odkładać naleśniki na talerz jeden na drugim. Dzięki temu pozostają miękkie i nie wysychają. Ciepło z kolejnych naleśników sprawia też, że łatwiej je później zawijać.

Wytrawne naleśniki można jeszcze chwilę podsmażyć
Jeśli w środku jest mięso, ser albo warzywa, po zawinięciu naleśników można położyć je jeszcze na chwilę na patelni. Wystarczy krótka chwila, żeby środek zrobił się gorący, a ser w środku lekko się rozpuścił.

Owoce najlepiej dodawać świeże
Świeże owoce dobrze pasują do naleśników, bo dodają lekkości i naturalnego smaku. Wystarczy kilka kawałków truskawek, malin albo banana i naleśnik od razu smakuje inaczej.

Jeśli naleśniki czekają chwilę na podanie
Kiedy naleśniki nie są podawane od razu, można przykryć talerz drugim talerzem albo kawałkiem folii. Dzięki temu dłużej pozostają miękkie i nie wysychają.

Farsz można dopasować do tego, co jest w kuchni
Naleśniki mają tę zaletę, że pasuje do nich wiele dodatków. Jeśli zostaną warzywa z obiadu albo kawałek sera, można z nich zrobić nadzienie. Dzięki temu naleśniki za każdym razem mogą smakować trochę inaczej.


FAQ – pytania o naleśniki i dodatki do naleśników

Z czym zrobić naleśniki na słodko

Kiedy ktoś robi naleśniki na słodko, najczęściej sięga po twaróg, owoce, dżem albo miód. Twaróg dobrze sprawdza się jako nadzienie, bo jest sycący i łatwo go doprawić według własnego smaku. Wystarczy rozgnieść go widelcem i dodać trochę jogurtu naturalnego albo odrobinę miodu. Wiele osób dodaje też świeże owoce, takie jak truskawki, maliny czy borówki. Dobrym pomysłem są również jabłka podsmażone z cynamonem. W praktyce naleśniki na słodko można zrobić z tego, co akurat jest w lodówce. Czasem wystarczy kilka plasterków banana i łyżka jogurtu, żeby powstało proste i smaczne nadzienie.

Jakie owoce najlepiej pasują do naleśników

Do naleśników najlepiej pasują owoce miękkie i soczyste, które łatwo pokroić i rozłożyć na naleśniku. Najczęściej wybiera się truskawki, maliny, borówki oraz banana. Te owoce mają wyraźny smak i dobrze łączą się z twarogiem albo jogurtem. Banana zwykle kroi się w plasterki i układa na naleśniku razem z jogurtem naturalnym. Truskawki można pokroić na kawałki albo lekko rozgnieść widelcem. W sezonie wiele osób robi też farsz z jabłek. Starte jabłka podsmażone z cynamonem robią się miękkie i bardzo dobrze pasują do ciepłych naleśników.

Czy naleśniki można zrobić na słono

Naleśniki bardzo często przygotowuje się również w wersji wytrawnej. Wtedy zamiast owoców albo dżemu do środka trafiają warzywa, ser albo mięso. Jednym z najprostszych farszów są pieczarki z cebulą podsmażone na patelni. Popularny jest też szpinak z czosnkiem albo twaróg z dodatkiem warzyw. W wielu domach robi się także farsz z mięsa mielonego. Takie naleśniki są bardziej sycące i często podaje się je na obiad albo kolację. Po zawinięciu naleśniki można jeszcze na chwilę podgrzać na patelni, żeby farsz w środku był ciepły.

Czy naleśniki nadają się na obiad

Naleśniki mogą być normalnym obiadem, zwłaszcza jeśli w środku znajduje się bardziej sycące nadzienie. W wersji wytrawnej często dodaje się mięso mielone, pieczarki albo ser z warzywami. Takie farsze sprawiają, że naleśniki są bardziej treściwe. W wielu domach przygotowuje się większą porcję naleśników, a potem nadziewa je różnymi dodatkami. Dzięki temu z jednego ciasta można zrobić kilka różnych wersji. Naleśniki dobrze sprawdzają się też jako szybki obiad bez mięsa, kiedy w środku jest twaróg, szpinak albo inne warzywa.

Czy naleśniki można przygotować wcześniej

Usmażone naleśniki można spokojnie przygotować wcześniej i przechować w lodówce. Najlepiej ułożyć je jeden na drugim na talerzu i przykryć, żeby nie wysychały. Dzięki temu zachowują miękkość. Takie naleśniki można przechowywać nawet do następnego dnia. Przed podaniem wystarczy podgrzać je na patelni albo w piekarniku. Jeśli naleśniki są już zawinięte z farszem, również można je podgrzać. W wielu domach robi się tak, że przygotowuje się większą porcję naleśników, a część z nich zostawia na później.

Dlaczego naleśniki się rwą podczas smażenia

Jeśli naleśniki się rwą, najczęściej oznacza to, że ciasto jest zbyt gęste albo patelnia nie jest dobrze rozgrzana. Zdarza się też, że naleśnik jest zbyt cienki i dlatego łatwo się rozrywa podczas przewracania. Warto wtedy dodać do ciasta trochę mleka albo wody i dobrze je wymieszać. Pomaga także krótkie odstawienie ciasta na kilka minut przed smażeniem. Dzięki temu mąka lepiej połączy się z płynami i naleśniki będą bardziej elastyczne.

Dlaczego naleśniki przywierają do patelni

Najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy patelnia jest zbyt chłodna albo jest na niej za mało tłuszczu. Warto dobrze rozgrzać patelnię przed wlaniem pierwszej porcji ciasta. Pomaga też dodanie jednej łyżki oleju bezpośrednio do ciasta naleśnikowego. Dzięki temu naleśniki łatwiej odchodzą od patelni i nie przyklejają się podczas smażenia.

Jak zrobić cienkie naleśniki

Aby zrobić cienkie naleśniki, ciasto powinno być dość rzadkie. Po wlaniu porcji ciasta na patelnię warto poruszyć patelnią, żeby masa rozlała się po całej powierzchni. Dzięki temu naleśnik będzie równy i cienki. Jeśli ciasto jest zbyt gęste, naleśniki wyjdą grubsze. W takiej sytuacji można dodać trochę mleka albo wody i jeszcze raz wymieszać.

Czy naleśniki można zrobić bez mleka

Tak, naleśniki można zrobić również bez mleka. W wielu przepisach mleko zastępuje się wodą albo napojem roślinnym, na przykład owsianym albo sojowym. Smak naleśników może być wtedy trochę inny, ale nadal można usmażyć cienkie i elastyczne placki. Ważne jest, żeby ciasto miało odpowiednią konsystencję i łatwo rozlewało się po patelni.

Czy naleśniki można zrobić bez jajka

Naleśniki można przygotować także bez jajka. W takiej wersji zwykle dodaje się trochę więcej mleka albo wody, żeby ciasto miało odpowiednią konsystencję. Naleśniki mogą być wtedy trochę bardziej delikatne, dlatego trzeba smażyć je ostrożniej. W wielu domach taka wersja pojawia się wtedy, gdy ktoś nie używa jajek w kuchni.

Jak zrobić bardziej puszyste naleśniki

Jeśli ktoś woli bardziej delikatne naleśniki, można dodać do ciasta trochę wody gazowanej. Dzięki temu ciasto robi się lżejsze. Pomaga też krótkie odstawienie ciasta przed smażeniem. Po kilku minutach mąka wchłonie płyn i ciasto będzie bardziej jednolite.

Czy naleśniki można zamrozić

Naleśniki można zamrozić i przechować na później. Najlepiej układać je jeden na drugim, przekładając papierem do pieczenia. Dzięki temu po rozmrożeniu łatwo je oddzielić. Przed podaniem wystarczy podgrzać naleśniki na patelni albo w piekarniku.

Jak podgrzać naleśniki z lodówki

Najłatwiej podgrzać naleśniki na patelni. Wystarczy położyć je na ciepłej patelni i podgrzać przez chwilę z obu stron. Można też użyć piekarnika. Wtedy naleśniki podgrzewają się równomiernie i znów są miękkie.

Czy naleśniki można zrobić z mąki pełnoziarnistej

Tak, mąkę pszenną można częściowo albo całkowicie zastąpić mąką pełnoziarnistą. Naleśniki będą wtedy trochę ciemniejsze i będą miały bardziej wyraźny smak. Czasem trzeba dodać trochę więcej mleka, ponieważ taka mąka szybciej wchłania płyn.

Z czym zrobić naleśniki, żeby były bardziej sycące

Jeśli naleśniki mają być bardziej sycące, najlepiej dodać do nich twaróg, ser albo mięso. Takie nadzienie sprawia, że naleśniki są bardziej treściwe i mogą zastąpić obiad. Wiele osób robi też naleśniki z pieczarkami albo warzywami.

Czy naleśniki można zrobić dzień wcześniej

Naleśniki można usmażyć dzień wcześniej i przechować w lodówce. Najlepiej przykryć je folią albo włożyć do pojemnika. Następnego dnia wystarczy je podgrzać i dodać farsz.

Czy naleśniki można zrobić bez tłuszczu

Na patelni z dobrą powłoką nieprzywierającą można smażyć naleśniki bez tłuszczu. Wiele osób dodaje jednak trochę oleju do ciasta, dzięki czemu naleśniki łatwiej się smażą.

Jak przechowywać farsz do naleśników

Farsz najlepiej przechowywać w lodówce w zamkniętym pojemniku. Można go przygotować wcześniej i użyć do naleśników następnego dnia.

Czy naleśniki można zrobić z samej wody

Tak, w niektórych przepisach mleko zastępuje się wodą. Takie naleśniki są trochę lżejsze, ale nadal można je usmażyć i nadziać różnymi dodatkami.

Jak podać naleśniki, żeby wyglądały apetycznie

Najczęściej naleśniki zwija się w rulon albo składa w trójkąt. Na wierzchu można położyć owoce, trochę jogurtu albo polać miodem. Dzięki temu wyglądają prosto, ale bardzo zachęcająco.


Podsumowanie

Jak ktoś mnie pyta, z czym najlepiej zrobić naleśniki, zawsze mówię to samo – z tym, na co masz ochotę. Naleśnik jest tylko bazą. To, co włożysz do środka, robi cały smak.

Jednego dnia robię je z twarogiem i odrobiną miodu. Innym razem biorę dżem albo kroję banana i dodaję trochę jogurtu. Zdarza się też, że robię wersję na słono, z pieczarkami, szpinakiem albo farszem z mięsa.

Dlatego naleśniki tak często pojawiają się w domowej kuchni. Składniki są proste, a dodatki można zmieniać za każdym razem. Wystarczy spojrzeć do lodówki i od razu wiadomo, czym nadziać kolejną porcję naleśników.

Wybróbuj teraz przepis na Złociste naleśniki bez mięsa z twarogiem i miodem

Domowa wersja naleśników kaszubskich z serem  naleśniki regionalne z Kaszub, przeczytaj przepis

Podziel się:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!

Warte uwagi