Spis treści
Zupa gulaszowa z wołowiny – porcja dla 4 osób
Ta zupa jest konkretna i sycąca. Ma intensywny smak mięsa, warzywa nie giną w tle, a przyprawy są wyczuwalne, ale nie dominują. To danie, które można spokojnie podać jako pełny obiad – bez drugiego dania.
Składniki
-
600 g wołowiny gulaszowej (łopatka lub kark)
-
2 średnie cebule
-
2 ząbki czosnku
-
2 marchewki
-
1 pietruszka
-
kawałek selera (ok. 80 g)
-
1 czerwona papryka
-
2 ziemniaki
-
2 łyżki koncentratu pomidorowego
-
1 łyżka słodkiej papryki mielonej
-
½ łyżeczki papryki wędzonej
-
1 liść laurowy
-
2 ziarna ziela angielskiego
-
1 łyżeczka majeranku
-
sól i świeżo mielony pieprz
-
2 łyżki oleju lub smalcu
-
ok. 1,2 l bulionu wołowego lub wody
Przygotowanie
Mięso pokrój w niezbyt duże kawałki. Osusz je ręcznikiem papierowym – to ważne, bo dzięki temu dobrze się zrumieni. W garnku o grubym dnie rozgrzej tłuszcz i wrzuć wołowinę partiami. Obsmażaj na mocnym ogniu, aż kawałki złapią kolor. Wyjmij mięso i odłóż na bok.
Na tym samym tłuszczu zeszklij drobno posiekaną cebulę. Ma być miękka, ale nie spalona. Dodaj czosnek, wymieszaj i po chwili wsyp paprykę mieloną oraz wędzoną. Od razu dorzuć koncentrat pomidorowy, żeby przyprawy nie przypaliły się na suchym dnie.
Do garnka wraca mięso razem z sokami, które puściło. Dorzuć liść laurowy i ziele angielskie. Całość zalej gorącym bulionem tak, żeby wszystko było przykryte. Zmniejsz ogień i gotuj pod przykryciem około 60 minut – aż wołowina zacznie mięknąć.
W tym czasie obierz warzywa. Marchew, pietruszkę i seler pokrój w plastry lub kostkę, paprykę w paski, ziemniaki w większą kostkę. Gdy mięso będzie już wyraźnie kruche, dorzuć warzywa. Gotuj kolejne 20–25 minut, aż ziemniaki będą miękkie, a zupa wyraźnie zgęstnieje.
Na końcu dopraw solą, pieprzem i majerankiem. Jeśli trzeba, dolej odrobinę wody. Zupa powinna być gęsta, ale nie przypominać gulaszu na talerzu – to nadal zupa, tylko treściwa.
Kiedy solić zupę, żeby nie straciła smaku? Zobacz poradę.
Wskazówki
-
Jeśli masz czas, po ugotowaniu odstaw garnek na 20 minut i dopiero potem podaj. Smak się wyraźnie stabilizuje.
-
Dzień później ta zupa smakuje jeszcze lepiej.
-
Podawaj z pieczywem lub bez – sama w sobie daje radę.
To danie nie potrzebuje ozdobników. Liczy się porządna wołowina, solidne przyprawy i czas.
