Szwajcarski kotlet de volaille

Kotlety de volaille z masłem i pietruszką

Delikatne w środku, chrupiące na zewnątrz i ten moment, kiedy wypływa masło

To danie często wygląda na trudniejsze, niż jest w rzeczywistości. Kojarzy się z restauracją, dokładnością i pilnowaniem każdego ruchu, więc wiele osób odkłada je „na później”.

A prawda jest taka, że wystarczy ogarnąć kilka rzeczy na spokojnie i wszystko zaczyna się układać.

Najważniejsze jest mięso, które trzeba dobrze rozbić, i masło, które musi zostać zamknięte w środku. Reszta to już tylko uważne zawijanie i spokojne smażenie.

Pierwszy raz robiąc de volaille, łatwo się spiąć, bo każdy chce, żeby masło zostało w środku i nie wypłynęło na patelnię. Ale kiedy zrobisz to raz dobrze, od razu łapiesz, o co chodzi.

Efekt jest konkretny.

Z zewnątrz chrupiąca panierka, a w środku soczyste mięso i gorące masło, które wypływa dopiero przy krojeniu.

I właśnie o ten moment tutaj chodzi.


Składniki

  • 4 pojedyncze piersi z kurczaka (podobnej wielkości)

  • 120 g masła dobrej jakości

  • sól

  • pieprz (biały lub czarny, drobno mielony)

  • 2 jajka

  • mąka pszenna

  • bułka tarta

  • olej do smażenia

  • opcjonalnie: 1–2 łyżki masła klarowanego


Przygotowanie masła

Masło pokrój na cztery równe kawałki i uformuj z nich krótkie wałki. Nie doprawiaj go na tym etapie, bo w tym przepisie chodzi o czysty, maślany smak.

Odłóż je do lodówki, a jeśli masz mniej czasu, możesz wrzucić je na chwilę do zamrażarki.

Masło musi być twarde, bo tylko wtedy łatwo je zamkniesz w mięsie i nie zacznie się rozpuszczać podczas zawijania.

Jeśli będzie zbyt miękkie, zacznie się rozjeżdżać i cały etap składania zrobi się dużo trudniejszy.


Przygotowanie mięsa

Piersi oczyść i natnij wzdłuż tak, żeby dało się je rozłożyć na jeden większy płat.

Rozłóż mięso i przykryj folią spożywczą albo kawałkiem woreczka. Teraz je rozbij — spokojnie, ale dokładnie.

Chodzi o to, żeby mięso było cienkie i w miarę równe na całej powierzchni. Jeśli gdzieś zostanie grubsze, będzie trudniej je zwinąć i może się rozchylać podczas smażenia.

Na koniec oprósz mięso solą i pieprzem z obu stron. Nie przesadzaj z ilością, bo masło w środku i tak zrobi swoje.


Zawijanie kotletów

Na środku każdego kawałka mięsa połóż schłodzony kawałek masła.

Teraz najważniejszy moment — zawijanie.

Najpierw złóż boki do środka, żeby zamknąć masło, a potem zacznij zwijać całość w rulon. Rób to ciasno, ale spokojnie.

Zwróć uwagę na brzegi — nie powinno być żadnych pęknięć ani otwartych miejsc.

Jeśli coś się rozchyla, popraw to od razu. To właśnie w tych miejscach masło najczęściej ucieka podczas smażenia.

Gotowe kotlety możesz włożyć na kilka minut do lodówki. Dzięki temu „złapią formę” i będą stabilniejsze.


Panierowanie kotletów

Przygotuj trzy naczynia: jedno z mąką, drugie z roztrzepanym jajkiem i trzecie z bułką tartą.

Każdy kotlet obtocz najpierw w mące, potem dokładnie w jajku, a na końcu w bułce tartej.

Panierka powinna być cienka, ale równomierna.

Jeśli chcesz uzyskać bardziej chrupiący efekt, możesz zrobić podwójne panierowanie — po bułce wracasz jeszcze raz do jajka i ponownie do bułki.

Ważne, żeby nie robić zbyt grubej warstwy, bo panierka ma tylko chronić mięso i utrzymać masło w środku.


Smażenie kotletów

Na patelni rozgrzej olej, możesz dodać trochę masła klarowanego dla smaku.

Tłuszcz powinien być dobrze nagrzany, ale nie dymiący.

Włóż kotlety i smaż na średnim ogniu. Nie przyspieszaj tego procesu — tutaj lepiej zrobić to spokojnie.

Obracaj kotlety delikatnie, żeby nie uszkodzić panierki.

Smażenie trwa zazwyczaj około 8–10 minut, aż panierka będzie równomiernie złota.

Po zdjęciu z patelni odłóż je na papier albo kratkę, żeby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.


Podanie

Najlepiej podać od razu, kiedy są jeszcze gorące.

Na talerzu wystarczy jeden kotlet, do tego ziemniaki albo coś prostego jak kasza czy warzywa.

Nie trzeba tutaj dodatkowego sosu, bo wszystko, co najważniejsze, masz w środku.

Nie przekrawaj kotleta od razu na pół. Lepiej kroić go stopniowo podczas jedzenia, wtedy masło wypływa powoli i nie zalewa całego talerza.

Jeśli lubisz takie konkretne, domowe obiady, to warto też sprawdzić Łopatka w sosie pieczarkowym – ten sos pieczarkowy i miękka łopatka to naprawdę pyszny obiad. To zupełnie inny kierunek niż de volaille, ale równie sycący i dobrze sprawdza się na spokojny obiad.


FAQ – pod GSC

Dlaczego masło wypływa z kotleta de volaille podczas smażenia?

Najczęściej powodem jest niedokładne zawinięcie mięsa albo zbyt cienka warstwa, która się rozchyla podczas smażenia. Jeśli brzegi nie są dobrze zamknięte, masło zaczyna uciekać już na patelni. Warto też pilnować, żeby mięso nie było zbyt cienkie w jednym miejscu, bo wtedy łatwiej pęka. Dobrze zawinięty i schłodzony kotlet znacznie lepiej trzyma formę.


Jak zawinąć de volaille, żeby masło zostało w środku?

Najlepiej zacząć od złożenia boków mięsa do środka, a dopiero potem zwijać całość w rulon. Dzięki temu masło jest zamknięte już na początku. Trzeba to robić ciasno, ale spokojnie, bez szarpania. Jeśli coś się rozchyla, warto poprawić to od razu. Pomaga też krótkie schłodzenie kotletów przed panierowaniem.


Czy trzeba robić podwójne panierowanie?

Nie jest to obowiązkowe, ale bardzo pomaga. Podwójna panierka tworzy dodatkową warstwę, która lepiej chroni kotlet i zapobiega wypływaniu masła. W wersji klasycznej często wystarcza pojedyncza panierka, ale jeśli robisz pierwszy raz, lepiej zrobić podwójną dla pewności.


Jak długo smażyć de volaille, żeby był soczysty?

Zazwyczaj około 8–10 minut na średnim ogniu. Zbyt szybkie smażenie na dużym ogniu może spowodować, że panierka się przypali, a środek nie zdąży się dobrze nagrzać. Z kolei zbyt długie smażenie wysuszy mięso. Najlepiej pilnować koloru panierki i smażyć spokojnie, obracając kotlet.


Czy można przygotować de volaille wcześniej?

Tak, możesz przygotować i zawinąć kotlety wcześniej, a potem przechować je w lodówce przez kilka godzin. To nawet pomaga, bo mięso lepiej trzyma formę. Panierowanie najlepiej zrobić tuż przed smażeniem, żeby panierka była świeża i chrupiąca.


Dlaczego panierka odpada podczas smażenia?

Najczęściej przez niedokładne obtoczenie w mące lub jajku. Każda warstwa powinna dokładnie pokrywać mięso. Jeśli panierka jest nierówna albo za cienka, może się odklejać podczas obracania. Ważne jest też delikatne obchodzenie się z kotletem na patelni.


Czy można upiec de volaille zamiast smażyć?

Można, ale efekt będzie inny. Panierka nie będzie tak chrupiąca jak przy smażeniu, a mięso może być mniej soczyste. Jeśli chcesz piec, warto użyć termoobiegu i spryskać kotlety delikatnie tłuszczem, żeby poprawić efekt.


Jak sprawdzić, czy kotlet jest gotowy w środku?

Najlepiej delikatnie nacisnąć — powinien być sprężysty, ale nie twardy. Można też zrobić małe nacięcie z boku i sprawdzić, czy mięso nie jest surowe. Jeśli masło zaczyna wypływać, to znak, że środek jest już gorący.

Podziel się:

Warte uwagi