Spis treści
Prosty obiad z mrożonej ryby – domowe kotlety z dorsza na patelni
Są takie obiady, które nie mają ambicji udawać restauracji ani nowoczesnej kuchni. Mają być sycące, proste i normalne. Te kotlety rybne dokładnie takie są. Robione z mrożonego dorsza, bez wydziwiania, bez cudów – zwykły, uczciwy obiad, który smakuje znajomo i nie znika z talerza bez powodu.
Składniki
-
mrożony dorsz – ok. 800 g (filety)
-
1 czerstwa bułka
-
mleko do namoczenia bułki
-
1 średnia cebula
-
1 jajko
-
sól
-
pieprz
-
majeranek lub koperek (do wyboru)
-
bułka tarta do obtoczenia
-
olej do smażenia
Przygotowanie
Dorsza należy rozmrozić powoli, najlepiej w lodówce. Po rozmrożeniu rybę trzeba bardzo dokładnie odcisnąć z wody – to ważne, bo mokra masa nie trzyma formy. Filety drobno sieka się nożem albo mieli w maszynce.
Bułkę moczy się w mleku, a następnie dokładnie odciska. Cebulę kroi się drobno i podsmaża na niewielkiej ilości oleju, tylko do zeszklenia – ma być miękka, nie brązowa.
Do ryby dodaje się bułkę, cebulę, jajko oraz przyprawy. Masę miesza się dokładnie, aż będzie jednolita i lepka. Jeśli wydaje się zbyt luźna, można dosypać odrobinę bułki tartej.
Z masy formuje się kotlety, obtacza w bułce tartej i smaży na średnim ogniu, na rozgrzanym oleju. Kotlety powinny się spokojnie zrumienić z obu stron i dojść w środku, bez pośpiechu.
Podanie
Najlepiej smakują z ziemniakami i surówką z kiszonej kapusty albo z ogórkiem kiszonym. Dobrze pasuje też zwykła mizeria lub marchewka z jabłkiem. To jest obiad, który nie potrzebuje dodatków na pokaz – wystarczy talerz i spokój przy stole.
Uwagi
Jeśli dorsz jest wyjątkowo suchy, do masy można dodać łyżkę śmietany lub odrobinę roztopionego masła. Kotlety da się też upiec w piekarniku, ale wersja smażona ma ten smak, którego nie trzeba nikomu tłumaczyć.
